Łukasz i Martyna Ruch to duet, który w wyjątkowy sposób przywraca do życia warmińską gwarę, tradycje i opowieści. Łącząc historię z pasją do kultury ludowej, pokazują, że dziedzictwo regionu nie jest reliktem przeszłości, lecz żywą częścią współczesnej tożsamości.


Strażnicy warmińskiej gwary

Dziś coraz częściej mówi się o potrzebie ochrony lokalnych tradycji i języków. Na Warmii tę misję z powodzeniem realizuje Łukasz Ruch – historyk, regionalista i popularyzatoror gwary warmińskiej.

Od lat prowadzi warsztaty i kursy, dzięki którym „gadki” po warmińsku znów rozbrzmiewają nie tylko w domach najstarszych mieszkańców regionu. To właśnie dzięki jego działalności młodsze pokolenia dowiadują się, że „barć” to nie literówka, a pszczoły potrafią „zgubzić” miód – i to nie bez powodu.

Doceniony za swoją misję

Za swoją działalność Łukasz Ruch został wielokrotnie wyróżniony. W 2025 roku otrzymał odznakę „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, a także statuetkę Królewny Warmińskiej „Łyny”, przyznawaną przez Powiat Olsztyński. Został również wyróżniony w Nagrodzie Zygmunta Glogera.

Od ponad dekady organizuje konkurs „Po naszamu. Po warnijsku”, który promuje znajomość gwary wśród dzieci i młodzieży. Jego podopieczni odnoszą sukcesy w konkursach ogólnopolskich, w tym organizowanych przez Uniwersytet Jagielloński.

Jest także współautorem „Słownika Gwary Warmińskiej” oraz tłumaczem tekstów Ignacego Krasickiego na gwarę. W swojej działalności kontynuuje misję wybitnego warmińskiego gawędziarza Edwarda Cyfusa.

Opowieści zakorzenione w tradycji

Martyna Ruch, z wykształcenia historyczka i ekonomistka, od lat zgłębia świat kultury ludowej. Jej pasją są tradycje, wierzenia, zwyczaje oraz rękodzieło – wszystko to, co buduje unikalny charakter regionu.

To właśnie ona jest autorką tekstów do książki „Bojki no dzieciuków” – zbioru współczesnych bajek dla najmłodszych. Opowieści przenoszą dzieci do świata warmińskich lasów, pszczół, zielarek i bocianów, łącząc walory edukacyjne z rozrywką.

Duet, który działa razem

Współpraca Martyny i Łukasza pokazuje, jak skutecznie można przekazywać dziedzictwo regionu kolejnym pokoleniom. Ona tworzy historie, on nadaje im lokalny j charakter.

Książka „Bojki no dzieciuków” powstała zarówno w języku polskim, jak i w gwarze warmińskiej. To dowód na to, że „gen Warmii” ujawnia się już od najmłodszych lat – poprzez słowa, opowieści i codzienny kontakt z kulturą.

Gen Warmii – żywa tradycja

Tożsamość regionalna nie jest czymś abstrakcyjnym ani zapisanym wyłącznie w podręcznikach. To mowa, który brzmi jak dom. To historie, które chce się opowiadać dalej. To tradycja, którą pielęgnuje się z dumą – i z uśmiechem.